też nie chodzi mi o to, że jakoś zupełnie otwarcie będzie się starała mu zaszkodzić czy coś w tym stylu.. jakby nie patrzeć, Ruby nie ma znaczącej władzy w rękach i nie jest skończoną idiotką, dlatego też tych, którzy są wyżej od niej w hierarchii traktuje z jakimś tam, powiedzmy, szacunkiem, o ile można o czymś takim mówić w jej przypadku.. a co do tego nakłaniania to jak najbardziej mi odpowiada, coś tam jeszcze pomyślę ^^